Krótka odpowiedź
Rejestr powiadomień GIS zawiera ok. 200 tys. zgłoszeń suplementów z lat 2015-2026 (według Rynku Zdrowia ok. 190 tys. w 2025 r., zweryfikowanych ok. 20%). To nie jest liczba produktów w sprzedaży: część zgłoszeń nigdy nie trafiła na rynek, część wycofano, a ok. 23% to rejestracje hurtowe receptur personalizowanych. Nowych zgłoszeń ubywa: 26 267 w 2022 r., 13 429 w 2024 r.
Jak działa rejestr powiadomień GIS
Suplement diety w Polsce nie jest rejestrowany tak jak lek. Firma, która wprowadza go do obrotu po raz pierwszy, składa do Głównego Inspektora Sanitarnego powiadomienie. Od 2020 r. robi to w elektronicznym systemie (GIS), a wpis trafia do publicznego rejestru.
Powiadomienie składa podmiot, który wprowadza produkt do obrotu po raz pierwszy: producent, marka zlecająca produkcję albo importer. Do zgłoszenia dołącza się wzór oznakowania, czyli projekt etykiety. W praktyce oznacza to, że w rejestrze jako "właściciel" produktu nie zawsze figuruje firma, której logo widać na opakowaniu, co ma znaczenie w transakcji.
Kluczowa rzecz dla inwestora: powiadomienie to nie jest pozwolenie. Jak zauważyła NIK, dystrybucja suplementu może się rozpocząć już z dniem złożenia powiadomienia (NIK). GIS może później wszcząć postępowanie wyjaśniające i uznać, że produkt nie jest suplementem albo zawiera niedozwolony składnik, ale zanim to zrobi, produkt może się sprzedawać latami.
Od 1 stycznia 2020 r. rejestr pokazuje produktom statusy, m.in. (GIS):
- nie prowadzono postępowania - GIS nie zakwestionował proponowanej kwalifikacji,
- w trakcie postępowania - trwa weryfikacja, czy produkt jest tym, za co go zgłoszono,
- zakończono postępowanie - kwalifikacja potwierdzona albo produkt uznany np. za produkt leczniczy,
- zaniechano - firma zgłosiła wycofanie produktu z rynku,
- zawiera składnik niedozwolony w danej kategorii żywności.
Zwróć uwagę na status "zaniechano": pojawia się tylko wtedy, gdy firma sama poinformuje o wycofaniu. Jeśli tego nie zrobi, produkt, którego od lat nie ma w sprzedaży, wygląda w rejestrze jak aktywny.
Ile jest powiadomień: liczby z kolejnych lat
Liczba zgłoszeń rosła przez dekadę, potem zaczęła spadać. Zestawienie z publicznych źródeł:
| Okres | Liczba powiadomień | Kontekst | Źródło |
|---|---|---|---|
| 2007-2016 | ok. 30 tys. łącznie | 7,4 tys. nowych w samym 2016 r. | NIK |
| 2013-2015 | 3-4 tys. rocznie | Punkt wyjścia boomu | NIK |
| 2017-2020 | 62 808 łącznie | Przeanalizowano 11% (6 825), weryfikację zakończono dla 3 571 | NIK |
| 2020-2024 | ok. 23 tys. rocznie średnio | Dla porównania 5,6 tys. w 2013 r. | Rynek Zdrowia |
| 2022 | 26 267 | Szczyt zgłoszeń | XYZ |
| 2023 | 17 328 | Spadek o ok. jedną trzecią | XYZ |
| 2024 | 13 429 | Dalszy spadek | Świat Przemysłu Farmaceutycznego |
| 2025 (do 8 listopada) | 13 801 | Stabilizacja na niższym poziomie | XYZ |
| Cały rejestr (2025) | ok. 190 tys. | Zweryfikowanych ok. 20% | Rynek Zdrowia |
Nasze własne liczenie jest zbieżne z tymi danymi. Po oczyszczeniu rejestru (duplikaty, błędne kategorie, zgłoszenia techniczne) mamy ok. 200 tys. powiadomień suplementów z lat 2015-2026.
Spadek od 2022 r. ma kilka możliwych wyjaśnień: nasycenie rynku, droższy kapitał, ostrzejsze egzekwowanie przepisów o reklamie, a u części firm rezygnację z masowego zgłaszania wariantów. Publiczne źródła nie rozstrzygają, który czynnik jest najważniejszy, więc nie przypisujemy spadku jednej przyczynie. Dla inwestora ważniejszy jest sam kierunek: mniej nowych zgłoszeń przy wciąż rosnącej wartości rynku oznacza, że presja nowych wejść słabnie, a udziały zaczynają się utrwalać wokół marek, które już mają klientów.
Ile z tego jest zweryfikowane? NIK ustaliła, że z blisko 63 tys. zgłoszeń z lat 2017-2020 przeanalizowano tylko 11%, a dla 55 983 nie rozpoczęto weryfikacji (NIK). Już raport z 2017 r. wskazywał, że połowa zgłoszeń z lat 2014-2016 nigdy nie przeszła weryfikacji, a przeciętne postępowanie trwało 455 dni (NIK).
Dlaczego liczba powiadomień to nie liczba produktów w sprzedaży
Z 200 tys. zgłoszeń nie wynika, że na półkach leży 200 tys. suplementów. Różnica jest ogromna i ma konkretne przyczyny.
- Rejestracje hurtowe. Około 23% powiadomień w naszym oczyszczonym zbiorze to zgłoszenia kilku firm oferujących receptury personalizowane. Każda kombinacja składników dla klienta to osobne zgłoszenie. To legalne, ale statystycznie zawyża liczbę "produktów" o blisko jedną czwartą.
- Produkty, które nigdy nie weszły na rynek. Firmy zgłaszają produkty na zapas, przed decyzją o wprowadzeniu albo pod projekt, który potem upada. Powiadomienie nic nie kosztuje, więc nie ma bodźca do ostrożności. Wprowadzenie opłat rekomendowała NIK już w 2017 r. (NIK), a ministerstwo rozważało je w tym samym roku (gov.pl).
- Produkty wycofane bez aktualizacji. Status "zaniechano" zależy od zgłoszenia firmy. Wiele produktów znika z rynku bez śladu w rejestrze.
- Warianty i reformulacje. Inny smak, inna gramatura, zmiana dawki czy formy często oznaczają nowe powiadomienie dla tej samej marki.
Ile więc produktów jest faktycznie dostępnych? Rzetelnego publicznego spisu nie ma. Kancelaria Chałas i Wspólnicy, powołując się na "Politykę" z 2023 r., podaje ponad 60 tys. suplementów dostępnych na rynku. To szacunek, a nie pomiar, ale rząd wielkości jest pouczający: liczba produktów w sprzedaży jest najpewniej kilkukrotnie mniejsza niż liczba zgłoszeń.
Dla porównania popytu: w 2025 r. apteki sprzedały 205 mln opakowań suplementów za 5,8 mld zł (XYZ). Sprzedaż koncentruje się w znacznie mniejszej liczbie produktów niż sugeruje rejestr.
Prosty rachunek na naszych danych pokazuje skalę korekty. Z ok. 200 tys. zgłoszeń z lat 2015-2026 odejmujemy ok. 23% rejestracji hurtowych, czyli ok. 46 tys. wpisów. Zostaje ok. 154 tys. zgłoszeń "klasycznych", z których część to warianty, część porzucone projekty, a część produkty dawno wycofane. Każdy, kto w decku pisze "rynek 200 tys. produktów", przesadza co najmniej o rząd kilkudziesięciu procent, a najpewniej kilkukrotnie.
Rejestr jako mapa konkurencji w niszy
Skoro rejestr nie mierzy liczby produktów w sprzedaży, do czego się nadaje? Do trzech rzeczy, które w pracy nad transakcją są bardzo praktyczne.
- Tempo wejść do niszy. Liczba nowych zgłoszeń z danym składnikiem lub w danej kategorii rok do roku pokazuje, ile firm uznało niszę za atrakcyjną. Gdy tempo rośnie szybciej niż sprzedaż, zbliża się wojna cenowa.
- Struktura podaży. Czy nową niszę zasilają duzi producenci OTC, sieci z markami własnymi, czy dziesiątki małych marek internetowych? Każdy z tych układów oznacza inną presję na marżę i innego potencjalnego kupującego.
- Aktywność konkretnych firm. Seria zgłoszeń w krótkim czasie zwykle poprzedza start nowej linii produktów. Dla funduszu to wczesny sygnał, że marka rośnie, zanim wyniki trafią do sprawozdania w KRS.
Zasada, której się trzymamy: nazwy firm z rejestru służą nam do pracy, ale wnioski o skali działalności opieramy wyłącznie na sprawozdaniach finansowych i danych sprzedażowych. Rejestr mówi, kto próbuje. Sprawozdanie mówi, komu się udało.
Warto pamiętać o jeszcze jednym ograniczeniu. Rejestr obejmuje produkty wprowadzane do obrotu w Polsce, ale nie pokazuje, gdzie i w jakiej skali są sprzedawane. Marka eksportowa może mieć w rejestrze kilka wpisów i większość przychodu za granicą, a marka sprzedająca przez marketplace z innego kraju UE może w polskim rejestrze nie występować wcale.
Skład jakościowy od 2020 r.: co da się z rejestru wyczytać
Najcenniejsze pole rejestru dla analityka to skład jakościowy, czyli lista składników. Problem: jest wypełniane dopiero od 2020 r. Wtedy GIS uruchomił nowy system elektroniczny ze słownikiem 2 189 składników i 2 395 regułami automatycznej weryfikacji (KUPS). Składu ilościowego rejestr nie pokazuje, bo jest tajemnicą przedsiębiorstwa (GIS).
Konsekwencje dla analizy:
- Trendy składnikowe da się liczyć rzetelnie tylko od 2020 r. Porównanie "ile produktów z ashwagandhą zgłoszono w 2018 i 2024 r." na danych z rejestru będzie zafałszowane, bo w starszych wpisach pola składu brakuje.
- Nie da się ocenić dawki. Rejestr powie, że produkt zawiera magnez, ale nie powie, czy to 50 mg czy 400 mg. Do analizy konkurencji trzeba etykiet.
- Nazwy składników są ustandaryzowane. Słownik ułatwia zliczanie, ale ten sam składnik bywa wpisany w różnych formach chemicznych. Przed wnioskami trzeba je pogrupować.
Co mówi NIK i co zmienia się w przepisach
NIK badała rynek suplementów dwukrotnie i za każdym razem dochodziła do tego samego wniosku: system nadzoru nie nadąża za liczbą zgłoszeń. W raporcie z 2022 r. (kontrola za lata 2017-2020) Izba stwierdziła, że system nie zapewniał bezpieczeństwa zdrowotnego suplementów (NIK). Zgłoszenia obsługiwało maksymalnie 7 pracowników GIS, co dawało ok. 300 zgłoszeń miesięcznie na osobę, a niektóre postępowania trwały od 851 dni do ponad 3 lat (NIK). W badanym okresie 211 produktów nie przeszło weryfikacji, a organy wydały 437 decyzji o wycofaniu lub zakazie wprowadzania do obrotu. Na tle ponad 60 tys. zgłoszeń to niewiele, co pokazuje, jak mała część rynku jest realnie sprawdzana.
Raport z 2017 r. zawierał rekomendacje, które do dziś wracają w debacie (NIK):
- opłaty za powiadomienia, żeby ograniczyć zgłoszenia "na zapas",
- procedury wycofywania produktów z rynku,
- wyższe kary za nielegalny obrót,
- zakaz przypisywania suplementom właściwości leczniczych i wykorzystywania wizerunku lekarzy w reklamie.
Część z nich weszła w życie. Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia opisana przez Rynek Zdrowia (2025) podnosi maksymalne kary z ok. 214 tys. zł do ok. 714 tys. zł, przenosi powiadomienia do platformy e-Sanepid i znosi rozróżnienie między wprowadzeniem a zamiarem wprowadzenia do obrotu. Opłat za powiadomienia na razie nie ma, więc zawyżanie rejestru nie ma kosztu.
Co z tego wynika dla wyceny i due diligence
Rejestr GIS to jedno z pierwszych miejsc, które otwieramy w due diligence marki suplementów. Nie dlatego, że mówi prawdę o rynku, ale dlatego, że mówi dużo o spółce.
| Co widać w rejestrze | Co to może znaczyć | Co sprawdzić | Wpływ na transakcję |
|---|---|---|---|
| Dużo więcej powiadomień niż SKU w sprzedaży | Zgłoszenia na zapas, porzucone projekty | Listę aktywnych SKU z udziałem w przychodzie | Neutralny, jeśli wyjaśnione; sygnał bałaganu, jeśli nie |
| Produkt w sprzedaży bez powiadomienia | Naruszenie obowiązku zgłoszenia | Daty pierwszej sprzedaży i daty zgłoszenia | Warunek przed zamknięciem albo oświadczenie z odszkodowaniem |
| Status "w trakcie postępowania" | GIS kwestionuje kwalifikację | Korespondencję z GIS, udział SKU w przychodzie | Escrow lub korekta ceny, gdy SKU jest istotny |
| Status "składnik niedozwolony" | Produkt nie powinien być w obrocie jako suplement | Czy SKU nadal się sprzedaje | Często deal-breaker dla funduszu |
| Zgłaszającym jest inny podmiot niż spółka | Brand owner korzysta z powiadomień producenta lub dystrybutora | Umowy, kto odpowiada za produkt po transakcji | Ryzyko ciągłości sprzedaży po zmianie właściciela |
| Skład w rejestrze inny niż na etykiecie | Reformulacja bez nowego zgłoszenia | Aktualne etykiety i specyfikacje | Pozycja na liście napraw przed term sheetem |
Drugie zastosowanie to ocena rynku, a nie spółki. Liczba zgłoszeń w niszy mówi o tym, ile firm uważa ją za atrakcyjną, więc jest miarą presji konkurencyjnej, a nie popytu. Jeśli w danej kategorii zgłoszenia rosną szybciej niż sprzedaż apteczna, marża będzie pod presją. Ten sam zbiór danych służy nam do budowania deal flow dla funduszy: wyłuskujemy z rejestru firmy, które systematycznie wprowadzają produkty w rosnących niszach, i porównujemy je z publicznymi sprawozdaniami.
Founder, który przygotowuje się do rundy lub sprzedaży, może uprzedzić te pytania. W data roomie warto mieć:
- listę wszystkich SKU z numerem powiadomienia, datą zgłoszenia, podmiotem zgłaszającym i statusem,
- zestawienie SKU w sprzedaży z udziałem w przychodzie za ostatnie 12 miesięcy,
- listę produktów zgłoszonych, ale niewprowadzonych, z informacją, czy zgłoszono zaniechanie,
- korespondencję z GIS i sanepidem dotyczącą jakiegokolwiek produktu.
Wniosek dla wyceny: nie płać za liczbę SKU ani za liczbę powiadomień. Płać za przychód i marżę z produktów, które się faktycznie sprzedają, i za czysty stan formalny. Rejestr pokazuje, czy ten stan jest czysty. Jeśli chcesz, żebyśmy prześwietlili rejestr pod kątem konkretnej marki lub niszy, napisz do nas.
Źródła
- NIK, (Nie)kontrolowane suplementy diety (2022)
- NIK, Informacja o wynikach kontroli: wprowadzanie do obrotu suplementów diety (PDF)
- NIK, NIK o dopuszczaniu do obrotu suplementów diety (2017)
- NIK, Prezes NIK o uporządkowaniu rynku suplementów diety (2017)
- GIS, Zmiany w rejestrze produktów objętych obowiązkiem powiadamiania
- GIS, Elektroniczny system powiadomień
- KUPS, GIS wdroży nowy elektroniczny system powiadamiania (2020)
- Rynek Zdrowia, Rewolucja w suplementach: nawet 700 tys. zł kary (2025)
- XYZ, Suplementy diety. Polacy wydają 7 mld zł (2025)
- Świat Przemysłu Farmaceutycznego, Polski rynek suplementów inwestuje w fabryki (2026)
- XYZ, Enterprise Investors w suplementach - Formeds (2026)
- Chałas i Wspólnicy, Suplementy diety pod lupą (2025)
- gov.pl, Suplementy diety - planowane zmiany przepisów (2017)